niedziela, 22 stycznia 2012

ferie się dobrze zaczęły. byłam dzisiaj na nartach z mężem. kto by pomyślał, że wjeżdżanie na górę będzie mi gorzej wychodziło, niż jak zjeżdżanie z niej! :D obecnie odmarzam, miejmy nadzieję, że nie będę chora :)
ta piękna kotka to Elżbieta. chyba była tu już i na pewno jeszcze wiele razy będzie







KLIK - uwielbiam tę interpretację :)

2 komentarze:

  1. ostatnie zdjęcie BOSKIE!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany... jak sobie przypomnę moje wjeżdżanie na gór(k)ę na nartach i wywracanie się w środku wyciągu to nie moge uwierzyć, że można być aż takim beztalenciem narciarskim jak ja :P

    OdpowiedzUsuń

Wystąpił błąd w tym gadżecie.